Mapowanie cieni (shadow mapping)
Cienie powstają przez wyrenderowanie najpierw głębi sceny widzianej z punktu widzenia światła, a następnie, w normalnym przebiegu, porównanie odległości każdego piksela od światła z zapisaną mapą.
Jeśli piksel leży dalej niż najbliższa głębia zapamiętana w mapie, coś zasłania światło — więc jest w cieniu. Lance Williams opisał ten trik w 1978 roku w pracy „Casting curved shadows on curved surfaces” i wygrał on z rywalem, czyli bryłami cieni (shadow volumes, oparte na stencilu, Frank Crow 1977), bo jest tani i obojętny na złożoność geometrii.
Cena to artefakty. Niska rozdzielczość daje schodkowe krawędzie; zły bias powoduje „shadow acne” (samozacienianie w postaci plamek) albo „peter-panning” (cień odrywa się od stóp). PCF zmiękcza krawędź, a kaskadowe mapy cieni dzielą widok na strefy, by podłoże blisko kamery miało wysoką rozdzielczość. Światła punktowe rzucające cień we wszystkie strony rozwiązuje się za pomocą mapy sześciennej.