Przekierowanie X11
Uruchamianie programu graficznego na zdalnej maszynie i oglądanie jego okna na własnym ekranie, przez tunel SSH.
Wielką ideą X11 była przezroczystość sieciowa: program wysyła żądania rysowania na serwer X, na który wskazuje zmienna DISPLAY, gdziekolwiek ten się znajduje. Przez lata działało to wprost po TCP na porcie 6000, często po xhost +, które otwierało ekran dla całej sieci.
SSH uczynił to rozsądniejszym. Przy ssh -X serwer tworzy fałszywy ekran, np. localhost:10.0, generuje własne ciasteczko xauth i przepuszcza ruch zaszyfrowanym kanałem. Wariant -Y w pełni ufa zdalnej stronie, więc przejęty serwer może czytać każde naciśnięcie klawisza na twoim pulpicie — X nie izoluje klientów od siebie. Wydajność zależy bardziej od opóźnień niż od przepustowości, bo Xlib co chwilę czeka na odpowiedzi.