Steckerbrett
Łącznica wtyczkowa Enigmy dawała niemal całą jej przestrzeń kluczy, a obejść ją było prawie za darmo — co sporo mówi o tym, ile warta jest przestrzeń kluczy.
W 1930 roku Wehrmacht dodał do Enigmy z przodu łącznicę: kable zamieniające litery parami, zanim prąd wszedł do wirników, i ponownie na wyjściu. Przy dziesięciu przewodach, które stały się standardem, daje to ponad 150 bilionów ustawień — o rzędy wielkości więcej niż wszystkie kolejności wirników i pozycje początkowe razem wzięte. Na papierze była to główna obrona Enigmy. Łącznica jest też inwolucją — połączysz A z M i działa w obie strony — co zachowało wzajemność maszyny, a więc jej wygodę w polu.
Dwie rzeczy sprawiły, że ta obrona była warta mniej, niż sugeruje liczba. Marian Rejewski zauważył w 1932 roku, że struktura cykli permutacji wskaźników nie zmienia się pod wpływem łącznicy, więc mógł analizować wirniki tak, jakby jej nie było, i zająć się nią później. Z kolei tablica diagonalna Gordona Welchmana w Bombie wykorzystywała właśnie tę wzajemność do hurtowego odrzucania sprzecznych hipotez. Ogromna przestrzeń kluczy nic nie daje, gdy jest algebraicznie przezroczysta.