Licencja zlib
Krótka liberalna licencja, która w odróżnieniu od MIT nie każe podawać autora w gotowym produkcie.
Napisali ją w 1995 roku Jean-loup Gailly i Mark Adler dla biblioteki kompresji zlib – kodu, dzięki któremu działają PNG i gzip. Ma trzy warunki: nie twierdź, że to ty napisałeś oryginał, oznacz zmienione wersje jako zmienione i nie usuwaj informacji z dystrybucji źródłowych. Podziękowanie w dokumentacji „byłoby mile widziane, ale nie jest wymagane”.
Ta ostatnia klauzula jest powodem, dla którego uwielbiają ją twórcy gier: nikt nie chce upychać tuzina tekstów licencji w napisach końcowych. Używają jej SDL, Bullet i LÖVE. Jest zatwierdzona przez OSI, zgodna z GPL i należy do wąskiego grona licencji na tyle krótkich, że ludzie faktycznie je czytają.