Szyfr płotkowy
Tekst jawny zapisuje się zygzakiem na kilku wierszach, po czym odczytuje wiersz po wierszu — szyfr przestawieniowy, który ustępuje ołówkowi i pięciu minutom cierpliwości.
Przy trzech szynach pierwsza litera trafia na górę, druga do środka, trzecia na dół, czwarta znów do środka i tak dalej. Szyfrogramem jest górny wiersz, potem środkowy, potem dolny. Żadna litera nie jest podstawiana, tylko przesuwana, więc częstotliwości liter pokrywają się dokładnie ze zwykłym tekstem — to pewny sygnał, że mamy do czynienia z przestawieniem.
Cały klucz to liczba szyn, a dla wiadomości o n znakach rozsądnych wyborów jest mniej niż n. Atakujący po prostu próbuje wszystkich. Dziś żyje w zbiorach łamigłówek i na lekcjach, ale sama idea — tasowanie pozycji — przetrwała jako połowa każdego nowoczesnego szyfru blokowego.