Kwantowa transformata Fouriera
Kwantowy odpowiednik FFT działający na rejestrze kubitów — wykładniczo szybszy, tyle że wyniku nie da się odczytać wprost.
Klasyczna szybka transformata Fouriera potrzebuje rzędu N log N operacji, a wersja kwantowa wystarcza mu kwadrat liczby kubitów, czyli wykładniczo mniejszą liczbą kroków w stosunku do rozmiaru danych. Haczyk: po transformacji zostają amplitudy, których nie można podejrzeć. Można je tylko zmierzyć i dostać jeden wynik.
Wartość pojawia się wtedy, gdy interesuje nas okresowość, a nie poszczególne wartości. Wykorzystuje to algorytm Shora: faktoryzacja sprowadza się do znalezienia okresu funkcji, a transformata daje odpowiedź z wysokim prawdopodobieństwem po kilku uruchomieniach.