Helix
Edytor modalny napisany w Ruście, wydany w 2021 roku. Odwraca gramatykę Vima: najpierw zaznaczasz, potem działasz — model zapożyczony z Kakoune.
Różnica brzmi drobnie, ale zmienia sposób pracy. W Vimie wpisujesz d2w i liczysz, że dobrze policzyłeś; w Helixie wpisujesz 2w, widzisz dokładnie, co jest zaznaczone, i naciskasz d. Wiele kursorów to pełnoprawna funkcja i załatwia to, co w Vimie rozwiązuje się makrami. Drugi atut: wszystko działa od razu — obsługa serwerów języków i Tree-sitter są wbudowane, a nie dodawane wtyczkami, więc rozumienie składni i uzupełnianie są dostępne zaraz po instalacji, bez pliku konfiguracyjnego. Cena? Przez lata brakowało systemu wtyczek — czego nie ma w rdzeniu, tego nie dodasz.