Fair use
Amerykańskie prawo do korzystania z chronionych materiałów bez zgody, oceniane indywidualnie według testu czterech czynników.
Doktryna wyrosła z XIX-wiecznego orzecznictwa USA i została skodyfikowana w Copyright Act z 1976 roku. Sądy ważą cel użycia, charakter utworu, ilość przejętego materiału oraz wpływ na rynek oryginału. Duże znaczenie ma użycie „transformatywne” – tworzące coś nowego, a nie kopię. Całość jest elastyczna, a więc nieprzewidywalna: że było to fair use, dowiadujesz się dopiero z wyroku.
Fair use uratowało Google Books w 2015 roku i Androida w sprawie Oracle v. Google w 2021 roku, a te same cztery czynniki są dziś polem bitwy o trenowanie AI na chronionych tekstach. W Polsce i reszcie UE nie ma odpowiednika – jest zamknięty katalog wyjątków, takich jak prawo cytatu czy dozwolony użytek prywatny.