DRM
Technologia ograniczająca to, co wolno ci zrobić z treścią, za którą zapłaciłeś.
Problem u podstaw jest nierozwiązywalny: żeby wyświetlić film, urządzenie musi go odszyfrować, więc klucz jest w rękach użytkownika. Każde DRM to zatem opóźnienie, nie ochrona — podnosi koszt kopiowania, a resztę zostawia prawu.
W sieci realizuje się je przez EME z modułami takimi jak Widevine (Google), FairPlay (Apple) i PlayReady (Microsoft), często w połączeniu z HDCP przez HDMI. To poziomy bezpieczeństwa Widevine faktycznie decydują, czy dostaniesz 4K, czy zadowolisz się 480p w Firefoksie na Linuksie.