Ekran WFC
Tryb bezczynności oprogramowania BBS — „Waiting For Caller” — wyświetlany na monitorze sysopa, gdy modem czekał na kolejne połączenie.
Gdy nikt nie był połączony, pakiety takie jak WWIV, Telegard czy Renegade pokazywały konsolę pełną dziennych liczb: dotychczasowe połączenia, ostatni dzwoniący, nowe wiadomości i uploady. Stamtąd sysop mógł zalogować się lokalnie, uruchomić konserwację albo włączyć czat z kimś, kto właśnie się połączył.
Było to coś więcej niż menu. Ekran świecił w pokoju całą noc, a gdy modem odbierał i pojawiał się pseudonim, sysop dokładnie wiedział, kto jest online — rodzaj nadzoru, który wydawał się zupełnie naturalny, skoro BBS stał w twojej sypialni. Wiele pakietów dodawało do trybu WFC wygaszacz ekranu, bo inaczej układ wypalał się w luminoforze.