RTIC
Framework w Rueście, który robi z kontrolera przerwań szeregowanie zadań i pozwala kompilatorowi udowodnić, że współdzielone zasoby nie wpadną w wyścig ani zakleszczenie.
Real-Time Interrupt-driven Concurrency nazywało się wcześniej RTFM — Real-Time For the Masses, nazwa zestarzała się przewidywalnie — i wyrosło na Uniwersytecie Technicznym w Luleå wokół Pera Lindgrena; Jorge Aparicio napisał pierwszą wersję w Ruście, a zmiana nazwy nastąpiła w 2020 roku. Podstawą jest Stack Resource Policy, protokół szeregowania z lat 90., blisko spokrewniony z pułapami priorytetów. Każde zadanie jest procedurą obsługi przerwania o stałym priorytecie, a faktycznie przełącza NVIC: bez jądra, bez tyknięć zegara, z jednym stosem.
Zasoby deklaruje się razem z zadaniami, które mogą z nich korzystać. Framework wylicza pułap każdego zasobu w czasie kompilacji, więc zajęcie blokady to krótkie podniesienie maski przerwań. Kompromis względem Embassy, drugiej wielkiej szkoły w Ruście, to z grubsza przewidywalny czas rzeczywisty kontra wygodny kod async.