Pidgin
Wieloprotokołowy klient, który zebrał wszystkie komunikatory swojej epoki w jednym oknie. Od 1998 roku nazywał się Gaim, aż w 2007 odezwali się prawnicy AOL w sprawie znaku towarowego.
Pomysł był prosty: nikt nie chciał uruchamiać pięciu programów naraz dla MSN, ICQ, AIM, Yahoo i Jabbera, więc Pidgin ukrył protokół — lista kontaktów była jedna, a ikona pokazywała, w jakiej sieci jest dana osoba. Silnik nazywa się libpurple i do dziś używają go inne klienty, między innymi macOS-owy Adium i terminalowy Finch. Wtyczka pidgin-otr była dla wielu pierwszym kontaktem z szyfrowaniem end-to-end, na długo przed Signalem. Schyłek nadszedł, gdy platformy zamknęły swoje protokoły — użyteczność Pidgina zależała od otwartości sieci, a to właśnie zostało im odebrane.