Emily Postnews
Satyryczna rubryka porad Brada Templetona z lat 80., która uczyła netykiety Usenetu, polecając z pełnym przekonaniem dokładnie to, czego robić nie należy.
Nazwa nawiązywała do Emily Post, amerykańskiej arbitrki savoir-vivre'u. Formuła to list do redakcji: czytelnik pyta, czy powinien coś zrobić, a Emily z entuzjazmem odpowiada „tak”. Zacytuj cały poprzedni artykuł, żeby dodać jedno słowo odpowiedzi. Wyślij post do dwudziestu grup naraz, by trafił do właściwych ludzi. Używaj czterdziestowierszowej stopki. Poprawiaj publicznie cudzą ortografię — to przysługa dla wszystkich.
Rubryka ukazywała się w news.announce.newusers obok suchszych zbiorów reguł i czytano ją znacznie chętniej. Ironia działała lepiej niż zakazy, być może dlatego, że czytelnicy rozpoznający siebie w pytaniach nie byli wskazywani palcem. Każda nowa fala użytkowników, zwłaszcza ta, która przyniosła Wieczny Wrzesień, znów czyniła ją aktualną.