Emulacja EEPROM
Udawanie bajtowo adresowalnej pamięci EEPROM przez dopisywanie rekordów do flasha i kompaktowanie, gdy strona się zapełni.
Wiele mikrokontrolerów nie ma już EEPROM-u, a firmware nadal musi gdzieś trzymać kalibrację i ustawienia. Flash można kasować tylko sektorami, często po kilka kilobajtów naraz, i wytrzymuje może dziesięć tysięcy cykli kasowania wobec setek tysięcy w EEPROM-ie. Sztuczka polega na tym, by nigdy nie nadpisywać: każda zmiana jest dopisywana jako rekord z adresem wirtualnym i wartością, a wygrywa najnowszy rekord dla danego adresu.
Gdy strona się zapełni, aktualne wartości kopiuje się na zapasową, a starą się kasuje. Słowa stanu w nagłówku strony rozstrzygają po zaniku zasilania, która strona jest ważna — i właśnie tam zwykle mieszkają błędy. ST, Microchip i inni publikują noty aplikacyjne z gotowym kodem. Biblioteka EEPROM z Arduino na ESP32 robi to samo pod znajomą maską.