Drukarka kart
Drukarka stworzona do jednego nośnika: 0,76-milimetrowej płytki plastiku w twoim portfelu.
Karty dostępu i identyfikatory drukuje się niemal zawsze metodą sublimacji barwnika. Taśma z panelami żółtym, purpurowym, błękitnym, czarnym i przezroczystą warstwą ochronną — w żargonie branży YMCKO — jest podgrzewana przy karcie, tak że barwnik odparowuje do warstwy powierzchniowej, zamiast leżeć na wierzchu. Druk bezpośredni nanosi obraz wprost na plastik, ale musi zatrzymać się milimetr przed krawędzią; retransfer drukuje na folii, którą następnie laminuje się na całej karcie, co daje druk od krawędzi do krawędzi i radzi sobie z nierównościami, na przykład układem scalonym.
Urządzenie bywa bardziej enkoderem niż drukarką: w jednym przebiegu potrafi zapisać pasek magnetyczny, zaprogramować układ scalony i podać kartę do laminatora. Zebra, Evolis, Entrust i HID Fargo dzielą rynek, na którym materiały eksploatacyjne w całym cyklu życia karty kosztują więcej niż sprzęt — model biznesowy, który reszta branży drukarskiej zna aż nazbyt dobrze.