Alexander Winnik
Rosjanin oskarżony o prowadzenie giełdy kryptowalut BTC-e, jednej z głównych pralni pieniędzy z włamań i ransomware'u.
BTC-e ruszyła w 2011 roku i praktycznie nie pytała, kim są jej klienci. Według amerykańskich prokuratorów przepuszczano przez nią m.in. bitcoiny skradzione z Mt. Gox oraz okupy z ransomware'u. Winnika aresztowano na wakacjach w Grecji w 2017 roku, a serwis zniknął z sieci w tym samym tygodniu.
Potem nastąpiło przeciąganie liny między USA, Francją i Rosją w sprawie ekstradycji. Francja skazała go w 2020 roku za pranie pieniędzy, po czym wydała go Stanom Zjednoczonym, gdzie w 2024 roku przyznał się do winy. W lutym 2025 roku odzyskał wolność w ramach wymiany więźniów. Okazuje się, że śledzenie pieniędzy działa nawet wtedy, gdy pieniądz jest kryptograficzny.